"...Nie brał udziału ani we wspólnych zebraniach, ani w rozmowach, zabawach, w niczym. Uczył się zażarcie, nie szczędząc siebie - szanowano go za to, lecz nikt go nie lubił. Był bardzo ubogi, a przy tym odstręczająco dumny, zamknięty w sobie; jakby miał coś do ukrywania. Niektórzy koledzy mieli wrażenie, że patrzy na nich wszystkich jak na dzieci, z wysoka, jakby ich wszystkich wyprzedził w rozwoju, i w wiedzy, i w przekonaniach, toteż na i c h przekonania i zainteresowania spogląda jak na coś niższego.(...)"

Devious Comments
Previous PageNext Page